Przeczytałam dość sporo, bo aż 157 tytułów, z czego opisałam na blogu 147 i jest to wynik jak najbardziej zadowalający.
Postanowiłam stworzyć też swoje top 10 tego roku (kolejność przypadkowa).
Postanowiłam stworzyć też swoje top 10 tego roku (kolejność przypadkowa).
Rolf Bauerdick "Jak Matka Boska trafiła na Księżyc"
Rafał Tomański "Tatami kontra krzesła"
Mariusz Szczygieł "Gottland"
Agnieszka Wójcińska "Reporterzy bez fikcji"
Kinga Choszcz "Pierwsza wyprawa Nepal"
Swietłana Aleksijewicz "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety"
Krystyna Kurczab-Redlich "Pandrioszka"
Jaume Sanllorente "Uśmiechy Bombaju"
Paweł Skawiński "Gdy nie nadejdzie jutro"
Rafał Tomański "Tatami kontra krzesła"
Mariusz Szczygieł "Gottland"
Agnieszka Wójcińska "Reporterzy bez fikcji"
Kinga Choszcz "Pierwsza wyprawa Nepal"
Swietłana Aleksijewicz "Wojna nie ma w sobie nic z kobiety"
Krystyna Kurczab-Redlich "Pandrioszka"
Jaume Sanllorente "Uśmiechy Bombaju"
Paweł Skawiński "Gdy nie nadejdzie jutro"
Oczywiście przeczytałam mnóstwo innych wartościowych książek, ale te wymienione powyżej wywarły na mnie największe wrażenie i bez wahania polecam je każdemu :-)