Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marlena De Blasi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Marlena De Blasi. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 maja 2011

Spotkanie z Marleną de Blasi


Marlena de Blasi, autorka między innymi "Tysiąca dni w Toskanii" odwiedziła wczoraj katowicki salon empik. Z autorka miałam okazję spotkać się już przy okazji Krakowskich Targów książki i już wtedy zwróciłam uwagę na dużą sympatię z jaką Pani Marlena odnosi się do każdego czytelnika. Z wszystkimi zamieniła kilka słów, pytała o samopoczucie. Pozytywnie.
Ponieważ przyjechała promować swoja najnowszą książkę "Smaki północnej Italii", głównym tematem było jedzenie. Odpowiadała na pytania o inspiracje kulinarne, ulubione przedmioty w kuchni, zielarstwo, kuchnię polską... Chyba zacznę nosić dyktafon, bo nigdy nie jestem w stanie spamiętać wszystkiego o czym rozmawiano... :)
Na spotkaniu zebrał się niemały tłumek, co było dla mnie zaskoczeniem, bo z reguły osób przychodzi niewiele. No i książki jak świeże bułeczki schodziły, nawet moja przyjaciółka się skusiła :)







wtorek, 28 września 2010

Marlena De Blasi "Tamtego lata na Sycylii"


Epicka powieść, rozgrywająca się przez ostatnie pół wieku na Sycylii. Historia Toski - chłopskiej córki, oddanej na wychowanie do pałacu ostatniego sycylijskiego księcia, szlachetnego idealisty Leo. Po latach Tosca prowadzi niezwykły dom pomocy, w którym mieszka kilkadziesiąt wdów. Do willi trafia amerykańska dziennikarka, która wysłucha zwierzeń bohaterki...










Książka opowiada historię Tosci, biednej dziewczyny, którą ojciec sprzedał na wychowanie do zamku, gdzie żyła jak księżniczka. Jej losy nierozerwalnie zostały połączone z ostatnim Księciem na Sycylii Leo d'Anjou. Książe, który wychowywał Toscę tak jak swoje córki w pewnym momencie pokochał ją ze wzajemnością. Dzieliła ich różnica wieku licząca 18 lat... Za sprawą Sycylijskiej mafii kończy się jednak szczęście Lea i Tosci.

Toscę poznajemy kiedy ma już ponad 60 lat i prowadzi specyficzny dom urządzony w pałacu, w którym mieszka kilkadziesiąt wdów i kilkunastu mężczyzn. Każdy ma swoje zajęcia i ciężko pracuje na całą zbiorowość.

Książka chwilami trochę mnie nudziła, chociaż nie powinna, bo opowiada dość ciekawą aczkolwiek miejscami przewidywalną historię.

Dużo w niej miłości, dobroci, odwagi, spełniania marzeń, a wszystko z piękną i niebezpieczną Sycylią w tle...

I na koniec zaskakuje... :)

Baner