wtorek, 14 lutego 2012

Wendy Webb "Duchy przeszłości"


Chociaż raczej nie gustuję w tego typu powieściach, przyznaję, że "Duchy przeszłości" wciągnęły mnie niemal od pierwszej strony i dostarczyły dużo czytelniczej rozrywki.

Hallie niespodziewanie dostaje list od matki, którą uważa za zmarłą. Ojciec przez wiele lat karmił ją historią o pożarze w którym rzekomo zginęła Madlyn. Staruszek nie może jednak wyjaśnić córce, dlaczego kłamał, ponieważ kilka dni później umiera. Dziewczyna, która ponad wszystko kochała ojca, postanawia odnaleźć klucz do historii i poznać prawdę. W tym celu wybiera się na wyspę na której mieszkała matka. Okazuje się, że ta zapisała jej w spadku spory majątek, wraz z pięknym wiktoriańskim dworem. Na wyspie Hallie zostaje przyjęta bardzo chłodno, w końcu mieszkańcy myśleli, że ponad trzydzieści lat wcześniej utonęła wraz z ojcem w jeziorze. Okazuje się również, że rodzic podejrzany był o zabójstwo małej dziewczynki... Bohaterka musi zmierzyć się ze swoją przeszłością i przeznaczeniem, oraz odkryć mroczną historię domu i tragicznie zmarłych trojaczków. Pomaga jej w tym prawnik i wykonawca testamentu - Will Archer i jak łatwo się domyślić, między tą dwójką szybko rodzi się nić porozumienia...

"Duchy przeszłości" to świetne, trzymające w napięciu czytadło na długie wieczory. Autorka stworzyła niepowtarzalny klimat, gdzie czarownice, magia i duchy są na porządku dziennym. Do tego interesująca historia miłosna, rodzinna tajemnica i obowiązkowo wiktoriański dwór... Dla każdego coś dobrego, do tego stopnia, że nie można się oderwać od lektury.

Polecam więc, na dłuuuugie zimowe wieczory ;-)

12 komentarzy:

  1. Od czasu do czasu lubię się zaczytać w takich klimatach, bardzo chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, a moje wieczory jakoś za krótkie sa, wcale nie dłuuugie :/ więc nie wiem czy poświęce jedne z nich na tę książkę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślę, że raczej nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czytałam, czytałam :) Bardzo mi się podobała ! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Tajemnicze historie, skrywane tajemnice i piękny wiktoriański dwór, to brzmi ciekawie :)Lubię takie historie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś dla mnie, zdecydowanie. Lubię takie opowieści i chętnie sięgnę po "Duchy przeszłości". Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zdecydowanie książka dla mnie:) Chętnie przeczytam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Historie rodzinne z tajemnicą w tle to zdecydowanie cos dla mnie !

    OdpowiedzUsuń
  9. Zaintrygowałaś mnie. Książka wydaje się być wprost idealna dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Magia, wiktoriańskie klimaty... Książeczko, poczekaj na mnie~!

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam takie klimaty, a do tego okładka przecudna :-)

    OdpowiedzUsuń

Baner