środa, 8 grudnia 2010

Zwierz w łóżku ;)

Listonoszka przyniosła dziś paczkę z książką. Siostra otworzyła, żeby sprawdzić co przyszło i zostawiła mi na łóżku. Wtedy Zoja się położyła i zapozowała do tytułu ;)
Nie mogłam się powstrzymać i musiałam te fotki pokazać ;)





30 komentarzy:

  1. No nie!:) Jakie spojrzenie tej modelki! Urocze:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hah! Przyznaj, że zmusiłaś psiaka do wejścia na łoże! Toż to nie może być zbieg okoliczności! :D
    Boska jest ta Twoja Zoja:)

    OdpowiedzUsuń
  3. hehe, mnie nie było w domu nawet, więc jej nie zmuszałam :P siostra ustrzeliła Zoję z książką ;) Pierwsze jest zupełnie nie ustawione, a na dwóch kolejnych chyba książkę już poprawiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piesek widać ma bardzo artystyczną duszę ;) To nie może być zwykły zbieg okoliczności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. To drugie zdjęcie rzuca na kolana
    Co za spojrzenie! :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Psina- literaturoznawczyni :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiesz, te jamniki to chyba lubią być fotografowane, moja też tak ma :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Widzę, że nie tylko moja "Przylepa" lubi czytać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Drugie zdjęcie - jaka niewinna, przecież mnie tu nie ma !!
    rewelacyjne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  10. Moje też wchodzą do łóżka. Jamnik śpi zazwyczaj na poduszce, na mojej głowie a bokser zmusza mnie do spania na boku i mości się za moimi kolanami. Niewygodnie trochę z nimi ale nie mam sumienia, zresztą uwielbiam ich towarzystwo :)

    Głaski dla suni :*

    OdpowiedzUsuń
  11. czyli zoja oczytana jak jej pani :)
    czy tez jest charakterna jak wszytskie jamniki? pies mojego meza pozjadal mu prawie wszytkie meble... ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. izusr - moja ma już chyba dość czasami :P ma najwięcej zdjęć z całej rodziny :D takie oczko w głowie każdego ;)

    Sowa Blogowa - oczywiście głaski przekazałam ;) Była zadowolona bardzo ;)

    Dosia - Zoja właśnie nie ma upartego charakteru jamnika. Szybko nauczyła się wszystkiego co trzeba. Nie załatwia się na chodniku, nie gryzie nic oprócz swojej piłki, ze stołu nic nie ruszy, tylko trochę żebrze po ludziach ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jaka mądrala z tej psiny. Tak się wpasować w tytuł i w otoczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Sowa Blogowa - mam tak samo :D tyle, że mój bokser śpi obok mnie :D A ja mam fotel rozkładany. Trochę ciasno... Ale w zimie ciepło :) Boska fotka :D Pogłaskaj psinkę ode mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. No pięknie :D Urocze stworzonko! Ostatnio pieski do książek się jakoś przypasowują :P

    OdpowiedzUsuń
  16. uwielbiam panią Dorotę, zawsze mądrze mówi w ddtvn :D
    a psiak uroczy, moje koty też lubią w łóżku się wylegiwać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie mądre spojrzenie ma na pierwszym zdjęciu ! Wręcz profesorskie ;D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kapitalna sesja, a zdjęcie nr 2 genialne :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. taki jamnik to skarb najwiekszy!!!
    ja mam labradora biszkopta i tez ulozony jest, nawet na dywan nie wejdzie, jak go nie zawolam, ale to rasa latwa do ulozenia, wiec nie ma porownania

    OdpowiedzUsuń
  20. Słodziutki piesek.. i te oczęta na drugim zdjęciu :) Coś wspaniałego!

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja jakoś "Pollyanny" jeszcze nie mogłam przeczytać :) Mimo, że mam ją już od kilku lat na półce ;) Ale mam nadzieję, że teraz mi się to w końcu uda ^^
    Pozdrawiam i cudna psinka! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zojula:)
    Pozdrowienia od Alexa:)
    Aluch też się często kładzie u mnie w łóżku ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ale masz cudną psinę! Modelka urodzona! :)

    OdpowiedzUsuń

Baner