środa, 2 marca 2011

wiosenny stos :D



Czujecie wiosnę? :D

Ja jak patrze na żonkile, które ostatnio dostałam czuję ją bardzo wyraźnie :D mogłoby tylko być troszkę cieplej ;)



1. Norman Davies "Zaginione królestwa"

od wydawnictwa Znak

2. Andriej Pogożew "Ucieczka z Auschwitz"
3. Anne Applebaum "Gułag"

od Wydawnictwa Świat książki

4. Magdalena Kawka "Alicja w krainie konieczności"

od wydawnictwa Prószyński i s-ka

5. "Wojenne sekrety Dolnego Śląska"
6. "Tajemnia Riese"

Te dwie pozycje tata mój drogi przywiózł z sanatorium ;)

7. Ken McClure "Strategia skorpiona"
8. Wojciech Cejrowski "Kołtun się jeży"

te dwie książki z kolei znalazłam przy sprzątaniu szaf :D

9. Jerzy Andrzejczak "96 Końców świata"
od wydawnictwa Skrzat

10. Natalka Babina "Miasto ryb"

prezent ;)

11. Romuald Pawlak "Póki pies nas nie rozłączy"

od wydawnictwa Nasza Księgarnia

12. Tomasz Stężała "Elbing1945"

Wygrana u Kalio :)

13. Kristina Ohlsson "Odwet"

od wydawnictwa Prószyński i s-ka

14. "Kobieca agencja detektywistyczna Nr 1"
15. "Mma Ramotswe i łzy żyrafy"
16. "Moralność dla pięknych dziewcząt"

Wszystkie trzy książki Alexandra McCalla Smitha odkryłam dzięki Prowincjonalnej Nauczycielce, a zdobyłam (dostałam) z pomocą ulubionego Pana księgarza.;)

17. Francoise Sagan "Pewien uśmiech"
prezent ;)

18. Leszek Kołakowski "Mini wykłady o maxi sprawach"

pożyczka ;)

19. Aleksy Tołstoj "Kulawy książę"

znalezione w antykwariacie

32 komentarze:

  1. Obficie obdarowana :) w takim razie czekam na recenzje. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Kołtun się jeży" czytałam i jestem ciekawa Twojej opinii ;>

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały początek marca!
    Oby więcej takich widoków! ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Do Gułagu tata mnie próbował namówić. Daviesa to się troche obiętościowo boje... może na wakacje sobie zostawię ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. aleee wysoki! i jaki kolorowy, wiosenny :)
    w sanatorium książki rozdają? powiem moim, żeby też przywieźli ;)

    Zazdroszczę Ucieczki z Auschwitz!
    Gułag i Odwet (prawie) mam więc jakoś dam radę powstrzymać odruch zazdrości ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Wielki, cudny stos :)
    Na swojej półce mam "Ucieczkę z Auschwitz", mojemu mężowi bardzo się podoba, ja jeszcze nie czytałam

    OdpowiedzUsuń
  7. No proszę, to już wiem dlaczego dziś popołudniu było tak pięknie :)
    A stosik imponujący :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Taaaa , stawiam, że żonkile od Pana Księgarza!!!! :o)
    jak i te prezenty.
    No wreszcie niech z tego Pana księgarza zrobi się przyjaciel Izy :) :) :)
    ha znowu nie ukaże się mój post :)

    STOOOOOOOOS świetny!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. "Niemożliwościowe" !!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Niedługo zabieram się za 'Alicję' i 'Odwet' z Twego stosu :) Z McCall Smitha udało mi się zdobyć tylko pierwszą część - zazdroszczę pozostałych :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne zodbycze!! I jak wiosennie się zrobiło:)
    Gratuluję i pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. imponujący stos :) czekam na recenzję "Miasto ryb"

    OdpowiedzUsuń
  13. żonkile śliczne ale ja bardziej zazdroszcze Normana Daviesa...

    chlip chlip

    K. z komputera kristopera - tzn. anonimowo nie mam obecnie swojego

    pozdrawiam

    pożyczysz mi daviesa??? pliiiiiiiiiiss

    OdpowiedzUsuń
  14. Ej, nie no! Uduszę Cię! Robisz mi tu takie ogromne chęci swoimi stosikami, a u mnie zapowiada się przez długi czas post, którego - mam nadzieję - będę się trzymać :(

    Chyba nie muszę mówić, że 3/4 bym z chęcią sobie przywłaszczyła? :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak najbardziej wiosna zezwala na takie szaleństwa!!!:) Sama sobie podobne funduję powoli:D

    OdpowiedzUsuń
  16. O matko, ale wypas! :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaki miły stos na wiosnę! Super :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zawsze chciałam przeczytać coś na temat sowieckich łagrów. Swego czasu polowałam na "Archipelag Gułag", ale ilość tomów i ich obszerność, nie ukrywam nieco mnie przeraziła, w takim razie poczekam na Twoją recenzję "Gułagu" i zacznę nowe łowy :) Pozdrawiam cieplo i życzę mnóstwa słonecznych promieni!

    OdpowiedzUsuń
  19. Solidna wieża :-). Ja chyba zrezygnuje ze stosów i stosików, bo i tak nie zachowuję kolejniści ani formy, przybywa mi tle książek w szybkim tempie, że nie mogę się w tym odnaleźć.

    Kochana, wiosnę to ja już czuję od miesiąca, przynajmniej od takiego czasu kupuję namiętnie tulipany :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. nieźle
    troche dużo tych książek ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękny! Też bym taki chciała - z wielką chęcią przygarnęłabym twoje książki :). No i oczywiście przeczytała ;).

    OdpowiedzUsuń
  22. Z tych książek chciałabym mieć na swojej półce Normana Daviesa. Od jakiegoś czasu planuję zakup.

    OdpowiedzUsuń
  23. ładnie tego masz. tylko pozazdrościć :)

    OdpowiedzUsuń
  24. :) Czytałam z tego "Póki pies nas nie rozłączy". Bardzo przyjemna lektura. Napisana w dość ciekawy sposób.

    OdpowiedzUsuń
  25. też muszę jakimś cudem zdobyć "Ucieczkę z Auschwitz" i"Gułag". zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj znowu piękny stos! Padnę tu zaraz od starzały zazdrości:) "Gułag" Anne Applebaum jest dla mnie jedną z ważniejszych książek przeczytanych w ogóle! Widzę, że gustujesz w literaturze faktu. "Ucieczki z Auschwitz" nie czytałam, ale na mojej półce historycznej stoi "Auschwitz" Laurence Rees, tego samego autora "Hitler i Stalin", wspomniany "Gułag" idąc za ciosem "Katyń" Allen Paul, "5% prawdy", "Rzeka wściekłych psów" M. Hamermesh, klasyk Kępińskiego "Refleksje oświęcimskie", 3 pozycję Bartoszewskiego, "Powstanie 44" Norman Davies i "Jesteśmy. Rozstania 68" Torańskiej- w czytaniu teraz:) i jeszcze kilka pozycji. Uwielbiam tą półeczkę! Pozdrawiam, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Baner