sobota, 23 kwietnia 2011

Na Światowy Dzień Książki ogroooomny Stoooos :D

Ciułałam, zbierałam, sprzedawałam, kupowałam, dostawałam, sępiłam... i oto jest! Mój piękny ogromny stos, pełen nowych nabytków. Ponieważ jest ogromny, podzieliłam go na trzy części.
Najpierw zdjęcie całości:


A teraz w częściach:
1. Książki z wydawnictw
"Pod prąd" Bartoszewski, Komar (od księgarni Matras do recenzji)
"Wyrok" Zielke (od autora)
"Kto zabił Inmaculadę de Silva?" Mayoral (Muza)
"Grecki skarb" Stone (Muza)
"Natalii 5" Rudnicka (Prószyński i s-ka)
"Szukając Noel" Evans (Znak)

2. Stos prezentowo - upominkowo - wymiankowy (zajączek zaszalał?)
"Góry na opak czyli rozmowy o czekaniu" O. Morawska (pięknie wydana i cieszę się z niej ogromnie!)
"Oczarownie. Życie Audrey Hepburn" Spoto (kolejna otrzymana i długo przeze mnie pożądana :))
"Kredens pełen życia" Smith (część piąta, więc teraz brakuje mi juz tylko czwartej)
"Dziecko Estery" Sasson
"Achaja tom I" Ziemiański (spotkanie z autorem mnie zachęciło do lektury)
"Światłość Światła" Seewald (pożyczka)
"Pijani bogiem" Cegielski
"Sto lat samotności" Marquez (wygrana u Kali :))
"Audrey Hepburn" S. Hepburn Farrer (piękne wydanie i kolejna książka, z której się cieszę niezmiernie)
"Nie dla mięczaków" Szwaja (dodatek do czegoś w empiku, na dodatek niezwykle pechowo zalany Colą)
"Pustelnia parmeńska" Stendhal (wymianka z francuskiej kawiarenki)
"Niebezpieczne związki" (jak wyżej)
"Mój Madryt" Moreno (kolejna otrzymana i wykorzystana przy spotkaniu z autorem)
"Brak wiadomości od Gurba" Mendoza
"Listy do Matki" Dire (upominek od Klaudyny :))
"Spiski" Kuczok (kolejna otrzymana i wykorzystana przy spotkaniu z autorem)

3. Stos który sprawiłam sobie sama, biorąc rozwód z wampirami i sprzedając książki o nich. Nie żałuję, bo wampirki już w żaden sposób mnie nie pociągają, a za zarobione pieniążki, mogłam skorzystać z promocji w empiku (rabat 30%)

"Bracia Bielscy" Duffy (antykwariat)
"Afgańczyk" Forsyth (antykwariat)
"Heidi" Spyri (chciałam sobie zafundować powrót do dzieciństwa - antykwariat)
"Guantanamo, pięć lat z mojego życia" Kurnaz (Matras - 4,9 zł)
"Miasto morderca kobiet" Fernandez, Rampal (Matras - 4,9 zł)
"Ślady" Reńca (empik -30%)
"Marilyn, ostatnie seanse" Schneider (empik -30%)
"Wojna nie ma w sobie nic z kobiety" Aleksijewicz (empik -30%)
"Biała gorączka" Hugo - Bader (zaplątała się nie tam gdzie trzeba, bo to jest "wygrana" u Domingueza :P)
"Relikwia" Pilis (empik -30%)
"Nie opuszczaj mnie" Ishiguro (antykwariat)


A na koniec zbiór "lamp"
Tak więc w skrócie... Mam co czytać do emerytury :D



37 komentarzy:

  1. Pięknie! Bogaty zajączek Cię odwiedził. Nie wiadomo, czym się najbardziej zachwycać. Właśnie poluję na "Grecki skarb", bo wybieram się w czerwcu. Uwielbiam K.Hepburn. O ile jestem nie jestem zwolennikiem rozwodów, to ten z wampirami zdecydowanie korzystny. Cudności. I nie łudź się, że do emerytury dość. Mole tak mają. Pozdrawiam świątecznie. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. stos powalający :) aż sama zazdroszczę takiej ilości ksiażek, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Ty naprawdę chcesz, żebym Cię odwiedziła i podkradła Ci co nieco!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie...masz co do czytania, ale znając Twoje możliwości po Świętach będzie po stosiku...

    OdpowiedzUsuń
  5. miałam przejść obojętnie, udawać, że nie zauważam ale cóż stawię czoło swej zazdrości.... NO ZAZDROSZCZĘ ! kilku(nastu?) książek ;)
    gdzie je umieścisz? na parapecie jeszcze bylo wolne miejsce... ;)
    Światowy Dzień Książki zaliczony! Zostajesz mianowana pierwszorzędnym książkofilem!

    OdpowiedzUsuń
  6. Wow, brak mi słów po prostu. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Toż to stosiso jak się patrzy!!

    OdpowiedzUsuń
  8. O matkooo!!! A ja myślałam, że z moim książkoholizmem jest naprawdę źle:D. Gratuluję cudnego stosiska i życzę przyjemnej lektury!!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Fantastyczny! Jest na czym oko zawiesić. Na pewno chciałabym "Relikwię" Marcina Pilisa i "Ostatnie seanse". A także "Guantananamo..." to takie "moje" klimaty. Miłego czytania! I recenzowania też:)

    OdpowiedzUsuń
  10. zaszalałaś jak goły w pokrzywach, teraz czasu ci tylko potrzeba, żeby to połknąć

    OdpowiedzUsuń
  11. Szaloooona!!!! Genialny stos! Zbieram szczekę z podłogi... I tak się powinno świętować Dzień Książki! Pozdrawiam, A.

    OdpowiedzUsuń
  12. wow!

    Twój jeden stos większy niż cała moja kolekcja :D

    najbardziej zazdroszczę 'Marylin...' ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Boski stos! Też chcę taki! A wampiry to było tylko takie chwilowe zainteresowanie i wszyscy się rzucili, żeby o nich pisać. Potem każdy to czytał i wszystkim się już znudziły - to takie moje skromne zdanie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nigdy takiego chyba nie doczekam... Już nie mogę doczekać się recenzji ukochanych "Stu lat samotności" i "Nie opuszczaj mnie". Kiedy tylko przeczytasz, obejrzyj film :) Pozdrawiam i życzę wesołych Swiąt!

    OdpowiedzUsuń
  15. gratuluję:)byle książki zbyt długo nie leżały na pólkach.pozdrawiam i wesołych świąt

    OdpowiedzUsuń
  16. imponujące stosisko! życzę miłego czytania :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Dobrze naliczyłam 33 książki? Jest ich tyle, że nie jestem pewna ;P
    Kompletny szok!

    OdpowiedzUsuń
  18. Kiedy Ty to wszystko przeczytasz, hm? :))
    Parę pozycji nam się powtarza - Mayoral, Zielkie, Rudnicka - czekam na Twoje wrażenia.

    Zazdroszczę Hepburn, o!

    OdpowiedzUsuń
  19. Czuję się zakompleksiona patrząc na taki piękny stos... :<< :DD

    OdpowiedzUsuń
  20. Czytałam z tego "Spiski", "Nie opuszczaj mnie" i "Sto lat samotności" - i są to książki z serii niesamowitych, świetnych, na 6 w skali 1-6. Więc - miłej lektury! :-)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  21. Toż to nie stos tylko stosisko !
    Pozazdrościć ;) Tylko, gdzie ty to wszystko upchniesz ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. Łoooooo. Zaszalałaś :) Ale ja lubię takie szaleństwa.

    OdpowiedzUsuń
  23. "Grecki skarb" czytało mi się bardzo przyjemnie :)
    "Brak wiadomości od Gurba" to rozrywkowa lektura na godzinę-dwie, ale myślę, że stać Mendozę na więcej. Reszty nie znam, choć chętnie bym się dowiedziała czegoś więcej i o Audrey, i o Marylin. Ciekawią mnie też "Listy do matki" Dirie oraz reportaże z WAB-u i Czarnego :)
    Czekają Cię naprawdę świetne lektury :) Miłego czytania, a ja z niecierpliwością czekam na recenzje.

    OdpowiedzUsuń
  24. o ja pierniczę, no comments i .. brak mi słów... to już nie podchodzi pod stos, nawet pod stosisko nie podchodzi... to jest wysypisko :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ogroooomny stos :) I bardzo ładny.

    OdpowiedzUsuń
  26. Stos powalający.
    Naprawdę.


    Ja muszę się ograniczyć z kupowaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Matko Boska, jakież wielkie stosisko! Zazdroszczę ogromnie :).

    OdpowiedzUsuń
  28. WOW!!! Zazdroszczę, podziwiam i oczu nie mogę oderwac!! Gratulacje! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. O boziu! Brak mi słów na wyrażenie mej zazdrości!

    OdpowiedzUsuń
  30. Oj cudnie. Do mnie niestety zajączek nie przykicał w tym roku:(

    OdpowiedzUsuń
  31. Stos imponujący! Najbardziej zazdroszczę Ci Oczarowania i Listów do matki... Też się muszę na nie zaczaić. :)

    OdpowiedzUsuń

Baner