Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Targi książki w Krakowie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Targi książki w Krakowie. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 października 2013

Targi Książki w Krakowie

Jak co roku... Ścisk, gwar, gorąco, brak tlenu, ciężkie siaty książek, kolejki do najbardziej obleganych autorów, niemożność przejścia obok najpopularniejszych stoisk... Jednym słowem - rzeź. Ale ja się w tej dżungli czuję jak ryba w wodzie... Chociaż co roku wracam wykończona i powtarzam nigdy więcej, to wiem, że za rok znowu wpadnę na halę targową szczęśliwa, że znowu są Targi!
Na tę edycję pięknie wszystko zaplanowałam, miałam kartkę z harmonogramem "zwiedzania", w plecaku książki do podpisu. Prawie nic z tego nie zrealizowałam oczywiście... Ale to nic :)
W kolejce do Szczepana Twardocha postawiłam swojego Stacza (chłopaka), do Marii Czubaszek nie miałam już siły, zrobiłam tylko zdjęcie (a książka w plecaku ciążyła...), nawet całej hali nie obeszłam, bo mi tlenu zaczęło brakować ;) Kilka razy wracałam za to do stoiska mojego ukochanego wydawnictwa Bosz, zachwycałam się książkami i kupiłam 3 (ceny tak przystępne,że nie można było sobie odmówić) No właśnie ceny... Jak co roku "doskonałe", często nie więcej niż 10% rabatu... A w tym czasie w Matrasie na rynku w Krakowie 30% rabatu na wszystkie książki... Przepłaciłam :)
Cieszę się, że trafiłam na spotkanie z Rutą Sepetys, autorką "Szarych śniegów Syberii". Bardzo pozytywna kobieta! Z niecierpliwością czekam na jej kolejne książki.
Najbardziej jednak cieszyłam się na spotkanie blogerów! I jak zwykle było sympatycznie i przyjemnie! Kaś Ty wiesz, że ja Cię uwielbiam za to, że chce Ci się to organizować! :)

Tyle... Nie mam siły więcej pisać. Możecie pooglądać zdjęcia!
Stoisko na którym wydałam najwięcej pieniędzy! Ale książki piękne, a ceny niskie :)










Migawki ze spotkania blogerów w Smakołykach :)
Zakupy targowe (dwie książki z czarnego to prezent urodzinowy od Kingi, który akurat na targach się u mnie pojawił:))

"Śmieci" targowe :)
Pobazgrane książki (Podpis Anne Aplebaum zdobyty na Fastiwalu Conrada)



niedziela, 28 października 2012

Targi Książki w Krakowie - moja mała relacja

Tym razem wrzucam zdjęcia w formie collagu, bo gdybym się pokusiła o pojedyncze sztuki, pewnie blog by tego nie wytrzymał ;) Zapraszam na konto facebookowe, tam również pojawią się fotki, w normalnych już wersjach (klik)

Na targach pojawiłam się w sobotę ok godz. 10.30. Pierwsze moje spostrzeżenie było takie, że ludzi jakby mniej niż w zeszłym roku. Kolejka do kasy i szatni jakby krótsza... :) Po wejściu na halę poczułam jednak ten sam zaduch i ścisk jak co roku. Swoją drogą... zawsze wracam wykończona tym tłumem ludzi napierającym z każdej strony, wysoką temperaturą, brakiem tlenu i powtarzam sobie "nigdy więcej", po czym nie mogę się doczekać kolejnej edycji!


W tym roku w targowym szaleństwie towarzyszyła mi Kaś. Razem torowałyśmy sobie drogę wśród tłumu ludzi, których najwięcej spotkać można było przy najpopularniejszych stoiskach - Wydawnictwa Literackiego, National Geographic czy Księgarni Olesiejuk. Wystawcy Ci z pewnością mogą się pochwalić bogatą listą autorów. 
Przyjechałam bez konkretnych planów zakupowych, przywiozłam do Krakowa tylko jedną książkę, Wojciecha Cejrowskiego, ale ostatecznie w kolejce po podpis podróżnika stała moja znajoma. Ja w tym czasie z moją niezawodną cyfrówką krążyłam po hali i polowałam. Efekty możecie podziwiać na zdjęciach poniżej :)
Z Kasią przywitałyśmy się ładnie z Paniami Małgosią Gutowską-Adamczyk i Martą Orzeszyną, oraz Paniami z wydawnictwa. Odbyłyśmy bardzo sympatyczne rozmowy z Paniami z wydawnictw Marginesy i Otwarte. Uwielbiam poznawać ludzi, których wcześniej znałam tylko mailowo. Z reguły wyglądają i są zupełnie inni niż sobie to wcześniej wyobrażałam.
Wybrałyśmy się na panel dyskusyjny "Blogerzy książkowi - przyszłość krytyki literackiej?", gdzie nasz blogerski światek reprezentowali Jarek Czechowicz i Anek7 Wypadli świetnie, a ich wypowiedzi i wnioski w wielu miejscach zgadzały się z moimi przemyśleniami. Gratuluję świetnego wystąpienia :)

Na stoisku MG, gdzie Kaś "polowała" na Panią Katarzynę Enerlich, spotkałyśmy Sardegnę z mężem (czy tylko mam wrażenie, czy wszyscy mężowie zabierani są na Targi w celu noszenia ciężkich od książek plecaków?:P). Niestety nie mogli uczestniczyć w późniejszym spotkaniu, niemniej bardzo miło było spotkać się chociaż na krótką chwilę na hali :)

Przed 15 postanowiłyśmy uciec z nagrzanej hali i oczekiwać już reszty towarzystwa w Cafe Botanica (jakoś tak po drodze zabłądziłyśmy jeszcze do empika... czy to aby nie jest choroba?:). W tym roku spotkanie przerosło chyba najśmielsze oczekiwania organizatorek Kaś i Claudette... zaczynałyśmy od 3 stolików, potem stopniowo dokładałyśmy kolejne. Ostatecznie pojawiło się ponad 20 osób! Z roku na rok jest nas coraz więcej :) Miłe rozmowy na tematy nie tylko książkowe, przy kawach, czekoladach i innych napojach trwały do godz 20 (?). Ja jestem bardzo zadowolona, że znowu miałam okazję spotkać ludzi, których bardzo polubiłam już przy okazji ostatnich spotkań i poznać nowych równie sympatycznych. Niestety nie jestem w stanie podać kto był, ale mam nadzieję, że Kaś niebawem zamieści listę :)

Do domu wróciłam zmęczona, ale bardzo szczęśliwa. Na jednym ze zdjęć widać moje "zdobycze". Nowe zakładki i przezabawne naklejki, czerowona torba ze znaku, dodawana do zakupów, promująca nową książkę J.K. Rowling, a przede wszystkim książki! Chyba najbardziej cieszy mnie "Jak zostałem premierem" Roberta Górskiego, zakupiona już z podpisem.

Dziękuję wszystkim!
I Love Targi Książki w Krakowie! ;)

Od góry: Wanda Chotomska, Beata Pawlikowska, Wojciech Cejrowski, Małgorzata Gutowska-Adamczyk

Od góry: Małgorzata Gutowska-Adamczyk i Marta Orzeszyna, Monika Szwaja, Małgorzata Kalicińska

Prezydentowe: Danuta Wałęsa i Jolanta Kwaśniewska oraz Urszula Dudziak

Od góry: Dorota Warakomska, Krzysztof Tomasik, Jarosław Gugała, Jacek Hugo-Bader


Od góry: Krzysztof Hołowczyc, Grzegorz Kasdepke, Janusz Leon Wiśniewski, Marta Fox, Krystyna Mazurówna, Danuta Grechuta
Na pierwszym zdjęciu Panel dyskusyjny

Kraków przed i po spotkaniu blogerów :)

Spotkanie anonimowych książkoholików
Zdjęcie górne: od lewej - Enga,  Viv, Kaś, schowana Claudette, ?, Elenoir, Ultramaryna, ja, Soulmate, Ktrya
Na dole: od lewej - Viv, Kaś, Claudette, Joanna Malita, Mała Emily, Sol, Fonin. Gosiarella, Enga, Anek7, Viv
Lista osób obecnych na spotkaniu (ukradziona KAŚ):
1. Isabelle (czyli ja) -  http://magiaksiazki.blogspot.com/
2. Tirindeth - http://mybooksbytirindeth.blogspot.com/
3. Soulmate - http://marta6792.blogspot.com/
4. Joanna Malita - http://coczytamalita.wordpress.com/
5. Mała Emily - http://zapiski-malejemily.blogspot.com/
6. Sol - http://sol-shadowhunter.blogspot.com/
7. Fonin - http://magiastron.blogspot.com/
8. Gosiarella - http://wkrainiestron.blogspot.com/
9. Magda K-ska - http://stulecieliteratury.blogspot.com/
10. Fenrir - http://zaginionyalmanach.blogspot.com/
11. Silaqui - http://adanbareth.blogspot.com/
12. Zakładnik Książek - http://www.zakladnik-ksiazek.pl/
13. Anek7 - http://anek7.blogspot.com/
14. Enga - http://ksiazkowo.wordpress.com/
15. Viv- http://krakowskieczytanie.blogspot.com/
16. Elenoir - http://impressje.blogspot.com/
17. Elen - http://elen-magic-world.blogspot.com/
18. Ultramaryna - http://kochajmy-ksiazki.blogspot.com/
19. Ktrya - http://moje-recenzje-ksiazek.blog.onet.pl/
20. Claudette -  http://demi-sec.blogspot.com/

Zdobycze targowe

środa, 9 listopada 2011

Trochę o Targach Książki w Krakowie ;)

I był Kraków...

Tegoroczne, XV Targi Książki w Krakowie, miałam przyjemność odwiedzać wraz z moją drogą Kingą. Tuż przed 11 (albo po?) spotkałyśmy się przed wejściem i zaczęłyśmy zwiedzanie, razem z tysiącami innych amatorów książek. Duchota, ścisk, poszturchiwania to tylko niektóre z niedogodności z jakimi było nam dane się zmierzyć. Ale nie narzekajmy... bo warto było, jak co roku zresztą (a z roku na rok jest chyba coraz gorzej...).

Krążyłyśmy więc z Kingą wśród zatłoczonych stoisk, wraz z magiczną kartką, gdzie miałam wypisanych autorów z którymi chcę się spotkać. Plan sobotni zrealizowałam prawie w 100%. W pierwszej kolejności Pani Roma Ligocka i Jakub Porada. A potem to już poleciało... Małgorzata Gutowska-Adamczyk, Katarzyna Michalak, Tomek Michniewicz... itd ;)

Dokonałyśmy również spontanicznego zakupu, pod wpływem wielkiego uroku osobistego autora... "Dalej od Buenos" Stefana Czernieckiego... Pozdrawiamy Stefana!

Jednak to nie same targi sprawiły nam największą przyjemność, a wszystkie znajomości około targowe jakie zawarłyśmy. Już przy wejściu wpadłyśmy na przeurocze blogerki, a im dalej w głąb hali tym więcej sympatycznych osób. A na koniec dnia targowego... spotkanie blogerów! Dziewczyny zjawiły się licznie, razem z jednym rodzynkiem - Robertem. Tak... to zdecydowanie najmilsza część dnia...

Niedziela targowa zaczęła się dla mnie i Kingi od... zmęczenia ;) W końcu intensywnie zwiedzałyśmy w nocy Kraków, szczególnie Kazimierz i poznawałyśmy uroki nocnego życia w wielkim mieście. Na halę targową dotarłyśmy ok 13tej i leniwie przemieszczałyśmy się między stoiskami z myślą, aby jak najszybciej uciec od tłumu ludzi. Jeden plus tego dnia... spotkanie z podróżniczką Basią Meder, która w Polsce po raz kolejny będzie prawdopodobnie dopiero za kilka lat.

Podsumowując... Dwa niezwykle intensywne, ale i bardzo udane dni, które wspominać będę z uśmiechem na twarzy. Cieszę się ogromnie, że mogłam poznać tyle sympatycznych i przemiłych osób i liczę na kolejne spotkanie już za rok (a może szybciej?)...

Z Kasią Michalak (tak tak... dzięki tej Pani się poznałyśmy!)


A tu już większą grupą z Małgorzatą Gutowską-Adamczyk ;) (Soulmate, Enga, Kinga, ja, Pani Małgosia, Duśka i na dole Lena :))
Stefan Czerniecki

Tomek Michniewicz

Katarzyna Michalak

Roma Ligocka

Janusz Majewski (za zdjęcie dziękuję Edith)

Basia Meder

A tu zdjęcie zapożyczone od Claudette ze spotkania blogerów :) Brakuje tylko Anek7

Baner